Nasza Historia: Od Budowania Fundamentów za Granicą do Tworzenia Domów na Albańskiej Riwierze

Od Dwóch Pracowników na Krecie do Stu Wybudowanych Domów

– W 1999 roku, na długo przed powstaniem VivaView, zaczynaliśmy praktycznie od zera. Dwóch pracowników, mały plac budowy na Krecie i ogromna determinacja. Te pierwsze lata nie były wcale glamour — długie dni na zakurzonych budowach, weekendy wypełnione planami i budżetami zamiast urlopów. Ale krok po kroku, kamień po kamieniu, rozwijaliśmy się.

– Do 2007 roku mieliśmy już zespół liczący ponad 100 pracowników i ponad 100 wybudowanych domów. Do dziś pamiętam dumę z przekazywania kluczy rodzinom, które czekały miesiącami, a czasem latami, aby wprowadzić się do swoich nowych domów. W tamtym czasie Kreta stała się naszym domem.

Następnie w 2008 roku Grecję dotknął kryzys finansowy. Z dnia na dzień wszystko się zmieniło. Prace ustały, projekty zostały zamrożone i po raz pierwszy od wielu lat musieliśmy się zatrzymać i pomyśleć o przyszłości. Wtedy podjęliśmy decyzję o powrocie do Albanii — naszej prawdziwej ojczyzny.

Powrót do Albanii

Po powrocie wszystko wyglądało inaczej. Saranda nie była tą Sarandą, którą widzicie dzisiaj. Mniej hoteli, mniej restauracji, mniej inwestorów spacerujących po promenadzie. Zaczęliśmy od nowa z 25 pracownikami. Nie było łatwo, ale Albańczycy wiedzą, jak się odbudować.

W latach 2013–2017 budownictwo ponownie zwolniło, dlatego zajęliśmy się innymi przedsięwzięciami — prowadziliśmy działalności gospodarcze, a nawet zarządzaliśmy plażami w Sarandzie i Ksamilu. Te lata nauczyły nas ważnej rzeczy: nieruchomości to nie tylko budynki. To styl życia, społeczność i ukryte miejsca, które czynią to wybrzeże wyjątkowym.

Do dziś wspominam spokojne popołudnia spędzone na jednym z odcinków plaży w Ksamilu, kiedy nie było tam jeszcze tak tłoczno jak dziś. Przez pewien czas sami zarządzaliśmy tymi plażami, co dało nam wewnętrzny obraz tego, czego naprawdę szukają odwiedzający: spokoju, piękna i autentyczności.

Powrót do Budowania z Nową Energią

W 2017 roku budownictwo ponownie ruszyło, a my wróciliśmy z nową energią. Dwa lata później, w 2019 roku, nasz zespół znów liczył ponad 100 pracowników. Od tego czasu ukończyliśmy ponad 35 projektów premium w południowej Albanii oraz w Tiranie. Wiele z nich nie było jedynie realizacjami dla klientów — inwestowaliśmy w nie również własne środki.

Zawsze podkreślam to klientom: jeśli inwestujemy własne pieniądze w projekt, oznacza to, że naprawdę w niego wierzymy.

Dlaczego Stworzyliśmy VivaView

Na przestrzeni lat wciąż pojawiało się to samo pytanie. Klienci patrzyli na nas po otrzymaniu kluczy i mówili:
„Dlaczego nie sprzedajecie bezpośrednio? Ufamy wam bardziej niż agencjom.”

To była prawda — często istniała luka pomiędzy tym, co dostarczaliśmy jako deweloperzy, a doświadczeniem kupujących we współpracy z agencjami. Niektóre nie wyjaśniały szczegółów, inne nie wydawały się wystarczająco profesjonalne, a inwestorzy chcieli jednego partnera, który przeprowadzi cały proces w sposób przejrzysty.

Dlatego stworzyliśmy VivaView Real Estate. Chcieliśmy, aby kupujący mogli zwracać się bezpośrednio do źródła. Z nami nie trzeba koordynować wielu osób. Wybierasz projekt, który Ci się podoba, a my zajmujemy się resztą: dokumentacją, umowami, notariuszem. Ty podpisujesz, my zajmujemy się resztą.

Jak Pracujemy

Dzięki naszym kontaktom możemy zaoferować najlepsze ceny na rynku oraz najniższe prowizje. Jako deweloperzy możemy pójść o krok dalej: jeśli klient chce coś dopasowanego — na przykład willę o określonym układzie lub umeblowane mieszkanie zgodne z jego gustem — możemy to zaprojektować i zrealizować.

Jest też część, której większość osób nie widzi: oferty off-market. Są to nieruchomości, które nigdy nie trafiają do publicznych ogłoszeń. Być może rodzina chce sprzedać dyskretnie albo deweloper oferuje lokale wyłącznie zaufanym partnerom. Klienci współpracujący z nami mają dostęp do tych ukrytych okazji.

Często mówię ludziom: nie spieszcie się. Zakup domu lub inwestycja to nie wyścig. Z VivaView nie musicie obawiać się, że coś Was ominie — znajdziemy dla Was odpowiednie rozwiązanie.

Dlaczego Ludzie Nam Ufają

Przez ostatnie 20 lat klienci powierzyli nam ponad 41 milionów dolarów. To duża liczba, ale dla mnie ważniejsze jest to, co symbolizuje: zaufanie budowane jednym uściskiem dłoni, jednym kompletem kluczy, jedną relacją na raz.

Nasz zespół budowlany liczy ponad 100 osób, natomiast biuro VivaView działa w oparciu o zaangażowany zespół ośmiu specjalistów. Nie jesteśmy największą agencją nieruchomości w Albanii — i to jest w porządku. Chcemy być tą najbardziej godną zaufania.

Patrząc w Przyszłość

Nasza wizja jest jasna. Chcemy, aby Albania stała się punktem odniesienia na światowej mapie — nie tylko dzięki przystępnym nieruchomościom czy mieszkaniom na sprzedaż w Sarandzie, ale dzięki stylowi życia, który oferuje. Nieruchomości nad morzem, które dają coś więcej niż tylko widok. Apartamenty z widokiem na morze, które łączą Cię z lokalnymi społecznościami, kuchnią i tradycjami.

Szczerze wierzę, że Saranda oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny na całym wybrzeżu Morza Śródziemnego. I mówię to nie tylko jako ktoś, kto tu sprzedaje, ale jako ktoś, kto tu mieszka, wychowuje rodzinę i zna to miejsce znacznie lepiej niż z broszur.

Jeśli myślisz o inwestycji, przejściu na emeryturę lub po prostu znalezieniu swojego miejsca na słońcu, moja rada jest prosta: przyjedź i zobacz to na własne oczy. Przejdź się promenadą, odwiedź ukrytą wioskę, zjedz lunch w tawernie przy plaży w Borsh, a potem usiądź z nami. Powiedz nam, czego szukasz. Resztą zajmiemy się my.

To jest VivaView — nieruchomości premium, tworzone przez deweloperów, którym możesz zaufać.